Winem na ławce dziadki się grzeją
Listonosz wiosny przyniósł pierwszy liść
2004 jadę koleją do Ciebie
Kupiłem w mieście paczkę kadzideł
Czarne sznurówki, takie jak chciałaś
Gumki miłości wiozę w torbie
Wiosna tuż, tuż...
Wiosna tuż, tuż pranie szybciej wyschnie, skóra ściemnieje
Wiosna tuż, tuż znów się będzie za blokami w piłkę grać
Wiosna tuż, tuż znów przyjemnie będzie pić pod gołym niebem
Wiosna tuż, znów się będzie chciało żyć nie tylko spać