włosy pachną miętą; zerwaną nad potokiem
słońce na patelni; ścina białko
wygrzany kamień jak twoje ciało ciepły
bzyczy i szumi świat swą piosenkę
Wolno płyną po niebie chmury
drzewa i krzewy rzucają cień
gdzieś skryły się miejskie wichury
nożykiem zrobię łódkę z kory
i popłyniemy..