Na cienkim wziął
Na Krakowskim kebaba
On nie jest stąd
Nie pytaj o tatuaż z róż
Przychodzi tu
Stoi, czeka przed bramami UW
Na kogoś, kto
Kiedyś obiecał mu coś
Czego szukasz w wielkim mieście?
Czy nie widzisz, że odeszła,
Że nie wróci więcej już?
Zapomnij, że
Mówiła - przyjedź, weź mnie stąd,
Że jej tu źle
Bez Ciebie ciągle zimny koc
Ty byłeś gdzieś
A życie rytm nabija wciąż...
Spóźniłeś się
Już inny ją oplata wąż