Wyszukiwarka

Lubisz nas? Chcesz aby strona nadal się rozwijała? Sprawdź ofertę Sponsora!

Tekst piosenki, tłumaczenie piosenki, tekstowo, lyrics, teledysk:

Maria i Józef

Dodano: 2010-10-05 00:00:00

Dodał: mik

józef zmarł na raka wargi, leży w ziemi drugi rok, żona wciąż o nim pamięta, mieszka sama, taka piękna - panna wdowa
maria wdowa po józefie pod numerem mieszka trzecim, wszyscy w bloku że trzepnięta; nosi kotom - taka święta - panna wdowa
... a gdy wieczorem wychodzi na cmentarz
siada na ławeczce przed grobem męża
zaciąga się powietrzem
wzdycha bo dobrze było kiedyś, wyciąga chusteczkę, ociera łzy i śpiewa mężowi tak:
ile razy byłeś ciałem zanurzonym w dzikie krzaki ciepłą nocą
i rzygałeś marzeniami za 3 złote co przynoszą wiśni smak
ile razy już wiedziałeś co jest grane o co tak naprawdę chodzi
kiedy rano szedłeś miastem taki lekki
tak spokojny pan swych nóg...
józef zmarł na raka wargi leży w ziemi drugi rok
w trumnie jest bardzo statycznie, józef słucha kwiaty ślicznie - rozkorzenia
wiosnę lato jesień zimę józef liczy tętno świata i przeżywa po raz drugi wszystkie noce i poranki
... a gdy wieczorem stygnie ziemia, jozef wsłuchuje się w kroki ludzi chodzących po cmentarzu, czeka na marię, czeka a gdy ona kończy swoją piosenkę
józef ile sił w swoich zgniłych płucach śpiewa:
ile razy byłaś ciałem zanurzonym w dzikie krzaki ciepłą nocą
i rzygałaś marzeniami za 3 złote co przynoszą wiśni smak
ile razy już wiedziałaś co jest grane o co tak naprawdę chodzi,
kiedy rano budziłaś się przy mym boku taka piękna
Pozostałe teksty piosenek » Muzyka Końca Lata

Wpadki

Tekst piosenki, tłumaczenie piosenki, Tekstowo, słowa piosenki, lyrics

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010-2012 Teksty piosenek, słowa piosenek, tłumaczenia, teledyski, lyrics

Projekt i realizacja: Tworzenie, projektowanie stron WWW, CMS, pozycjonowanie - Olsztyn